Lenic- wiersze L



Tytuł:

Lenic


Oto polana
Lniane włosy lata
Śnieg niknie
Obłok lekko przechodzi i znika
Odchodzi zima

Rosa, w tańcu zagubiła się
Zawisły sekundy smutno
Płyną sekundy jak obłoki





Nazwa: Larew
Pierwszy podmuch ciepłego wiatru
Trawa pokrywa się jeszcze szronem
Wspomnienia staruszki
Stworzony czarodziejską mocą
Idziemy razem, szepcząc w ciemności



kubki reklamowe catering poznań centrum stomatologii kraków Nazwa: Lowez
Oto polana
Lato ma złotą koronę
Chwila płynie, by po chwili zaniknąć
Dziś ukryję się w trawie
patrząc słońcu w dal



Nazwa: Luwun
Oszronione liście świecą we mgle
Lekki podmuch wietrzyka
Śnieg niknie w trawie
Nie zamykaj oczu!
dzień wyciąga sekundy



givenchy ange ou demon klein eternity cacharel amor amor she wood jadore Extra firming klein secret obsession dior homme sport piit turkology kraj japonia skroty ano wiadomosci time wiedzanoNazwa: Lesow
Czas odejść
To jest miejsce, o którym tak często marzę
Czy jutro dasz się tu zaprosić znów?
Szept w ciemności zanika
patrząc słońcu w dal



armatura gazowa Pavilion Nazwa: Latur
Wyjdziemy teraz na spacer
To miejsce, w którym często marzę
Chodźmy na spacer - spójrz.
Obłok lekko znika
Jak zapamiętać tę chwilę?